Łączenie zabiegów często daje lepszy i bardziej naturalny efekt niż jeden zabieg, bo każdy z nich działa na inny problem. Toksyna wygładza zmarszczki mimiczne, kwas hialuronowy uzupełnia objętość, a laser czy mezoterapia poprawiają jakość skóry. Razem twarz wygląda na wypoczętą, a nie „zrobioną”. Łączenie wymaga jednak planu. Liczy się kolejność i odstępy, żeby skóra zdążyła się zregenerować, a zabiegi sobie nie przeszkadzały.
Dlaczego łączy się zabiegi
Twarz starzeje się na kilku poziomach naraz. Mimika pogłębia zmarszczki na czole, między brwiami i przy oczach. Ubywa objętości, więc policzki się spłaszczają, a pod oczami pojawia się zapadnięcie. Słabnie podparcie tkanek i owal się rozmywa. Sama skóra cienieje, traci blask, pojawiają się przebarwienia i drobne zmarszczki.
Jeden zabieg rzadko rozwiązuje to wszystko. Toksyna nie uzupełni objętości, a kwas hialuronowy nie poprawi przebarwień. Największy efekt daje plan, w którym każdy zabieg odpowiada za inny poziom. Co na co działa, zestawiamy w Jaki zabieg najbardziej odmładza twarz? Porównanie metod.
Pary, które dobrze działają
Najczęstsze połączenie to toksyna botulinowa i kwas hialuronowy. Toksyna działa na zmarszczki mimiczne, a kwas na utratę objętości i utrwalone bruzdy, np. toksyna na lwią zmarszczkę i czoło, kwas w dolinę łez lub policzki. Różnice między nimi opisujemy w tekście botoks czy kwas hialuronowy.
Laser frakcyjny dobrze łączy się z mezoterapią lub osoczem bogatopłytkowym. Laser przebudowuje strukturę skóry, a mezoterapia czy osocze wspierają nawilżenie i regenerację. Osocze bywa podawane lub nakładane także bezpośrednio po zabiegu laserowym. Lasery porównujemy w tekście zabiegi laserem na twarz.
HIFU napina tkanki głębsze, a radiofrekwencja mikroigłowa poprawia jakość i napięcie skóry, więc razem działają na różnych głębokościach (HIFU czy Morpheus8? Czym się różnią i co wybrać).
Kwas hialuronowy odbudowuje objętość w konkretnych miejscach, a stymulator tkankowy poprawia gęstość skóry na większym obszarze. Więcej w tekście kwas hialuronowy czy stymulatory tkankowe.
Przy szarej, zmęczonej i odwodnionej skórze sprawdza się peeling medyczny z mezoterapią: peeling odnawia powierzchnię, a mezoterapia nawilża od środka. Toksynę można też łączyć z zabiegami na jakość skóry. Ogranicza powstawanie zmarszczek mimicznych, a peelingi czy lasery wygładzają drobne zmarszczki powierzchowne.
Każde z tych połączeń ma sens tylko wtedy, gdy odpowiada na konkretne problemy. Nie chodzi o to, żeby zrobić jak najwięcej.
Kolejność i odstępy
Kolejność i odstępy zależą od zabiegów, obszaru i reakcji skóry, dlatego ustala je specjalista. Jest jednak kilka ogólnych zasad.
Często zaczyna się od odbudowy objętości i napięcia tkanek, a dopiero potem dopracowuje jakość skóry. Zabiegi, które mocno podgrzewają tkanki, np. HIFU, radiofrekwencję czy niektóre lasery, często planuje się przed podaniem wypełniacza albo z odstępem po nim, żeby nie działać na świeżo podany preparat.
Przy toksynie i wypełniaczach najpierw ocenia się efekt pierwszego zabiegu, a dopiero potem dodaje kolejny w tej samej okolicy. Po zabiegach złuszczających i laserowych następny zabieg na ten sam obszar planuje się po wygojeniu skóry. Nie nakłada się też na siebie zabiegów, po których pojawia się obrzęk w tej samej okolicy, bo utrudnia to ocenę efektu i zwiększa dyskomfort.
W praktyce plan może obejmować kilka zabiegów rozłożonych na kilka miesięcy. Wygodnie jest powiązać go z porami roku, co rozpisujemy w Kalendarz zabiegów medycyny estetycznej na cały rok.
Czego nie łączyć jednego dnia
Sztywnej listy nie ma, bo wiele zależy od obszaru i parametrów. Zwykle jednak tego samego dnia nie robi się na tym samym obszarze mocnego peelingu i lasera frakcyjnego, bo razem nadmiernie obciążają skórę. Nie łączy się iniekcji toksyny z zabiegami, które wymagają ucisku lub masażu tej samej okolicy, bo ucisk może przemieścić preparat. Mocnych zabiegów z ciepłem nie robi się tuż po podaniu wypełniacza w tej samej okolicy. Unika się też kilku zabiegów z obrzękiem w jednym miejscu, np. powiększania ust i mocnego zabiegu wokół ust.
Część zabiegów można bez problemu wykonać tego samego dnia, np. toksynę w górnej części twarzy i kwas hialuronowy w dolnej. Decyzję podejmuje się indywidualnie.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy można zrobić botoks i kwas jednego dnia?
Często tak, zwłaszcza gdy dotyczą różnych okolic twarzy. Czasem lepiej rozłożyć je w czasie, np. najpierw ocenić efekt toksyny, a potem dobrać ilość wypełniacza. Decyzja zależy od planu i obszarów.
2. Co najpierw: laser czy kwas hialuronowy?
Często najpierw robi się zabieg laserowy, a wypełniacz podaje po wygojeniu skóry, albo zachowuje się odstęp po wypełniaczu przed laserem, który mocno podgrzewa tkanki. Kolejność zależy od rodzaju lasera i obszaru.
3. Czy HIFU można połączyć z Morpheus8?
Tak. HIFU działa głębiej i napina tkanki, a Morpheus8 poprawia jakość i napięcie skóry. Zabiegi na ten sam obszar planuje się zwykle z odstępem, żeby skóra zdążyła się zregenerować.
4. Ile odstępu między zabiegami?
To zależy od zabiegów, obszaru i reakcji skóry. Po zabiegach złuszczających i laserowych czeka się do wygojenia. Po toksynie i wypełniaczach zwykle ocenia się efekt po około dwóch tygodniach.
5. Czy mezoterapię można łączyć z peelingiem?
Tak, to częste połączenie. Peeling odnawia powierzchnię skóry, a mezoterapia nawilża ją od środka. Zwykle robi się je w odstępach, a nie tego samego dnia, chyba że plan przewiduje inaczej.
Plan zabiegów łączonych, z kolejnością i odstępami, ułożysz na konsultacji w Skin-Medic.
